Monthly Archives Listopad 2015

Reprodukcja wiersza w warunkach stressowych i emocjonalnie neutralnych

Zakłócenia zachowania zaobserwowano u niektórych spośród badanych w przebiegu każdego z trzech eksperymentów. Najczęściej występowały one jednak nie przy rozwiązywaniu zadań matematycznych, wbrew nasuwającemu się przypuszczeniu, lecz w przebiegu eksperymentu trzeciego. I tak zachowanie się ponad 40°/o uczniów, wygłaszających wiersz przed komisją, uległo zakłó- ceniu. Analogiczna wielkość w eksperymencie pierwszym była niższa (ok. 36%), a eksperymt.it „matematyczny” znalazł się pod tym względem na trzecim miejscu.

czytaj dalej

O mechanizmach obronnych osobowości

Osobną grupę bezpośrednich następstw sytuacji frustracyjnych stanowią mechanizmy obronne, wzmiankowane już kilkakrotnie poprzednio. Są to pewne nawykowe sposoby zachowania, których człowiek uczy się od dzieciństwa, ale zarówno proces ich nabywania, jak i stosowania, nie jest wyraźnie uświadamiany. Mechanizmy obronne zmniejszają obciążenie emocjonalne, przez co sytuacja nie jest tak trudna do zniesienia, ale problem nie zostaje rozwiązany ani przeszkoda pokonana. Są to więc niejako półśrodki, nie usuwają przyczyny, ale dolegliwość staje się mniej dokuczliwa. Nazywanie tych nawykowych sposobów zachowania mechanizmami obronnymi ma dwojakie uzasadnienie: bronią one przed zagrożeniem lub utratą dobrego mniemania o sobie oraz redukują przykre napięcie emocjonalne. W szeregu przypadkach tego rodzaju efekt zostaje osiągnięty poprzez samooszukiwanie się człowiek stosuje mechanizmy obronne wobec siebie, a nie wobec otoczenia. Spośród licznych mechanizmów obronnych, opisywanych w literaturze psychologicznej, poniżej wymieniono kilka, tj. racjonalizację, projekcję, wyparcie, identyfikację, kompensację, fantazjowanie, idee nadwartościowe i niektóre formy odreagowania emocji.

czytaj dalej

Zjawisko lęku

Katastrofy żywiołowe i epidemie również wyzwalają podobne mechanizmy. I to nie tylko w czasach, które opisał Daniel Defoe w „Dzienniku roku zarazy” „opartym na obserwacjach lub zapiskach najważniejszych wydarzeń, które zaszły w Londynie podczas wielkiego nawiedzenia w 1665 roku”, ale i w czasach ostatnich. Na przykład podczas epidemii cholery, która wybuchła w Yunnanie stosowano – jak wspomina F. Brockington (1972, s. 50) – wszelkie możliwe środki. Uciekano się do modlitewnych zgromadzeń, przestrzegano tabu, odprawiano błagalne obrzędy, a niezależnie od tych praktyk przebiegało leczenie szpitalne.

czytaj dalej

O mechanizmach obronnych osobowości – kontynuacja

Jak jednak zmieniła się sama psychologia jako nauka eksperymentalna. Nie tak jeszcze dawno większość badań wykonywano na szczurach śledząc ich zachowanie w labiryncie, dzisiaj badamy na ile zmienia się bystrość umysłowa chłopca i jego zdolność radzenia sobie z własnym niepokojem emocjonalnym, gdy w polu widzenia zjawia się młoda kobieta. Ale jest to korzystna zmiana — psychologowie przecież powinni dbać o atrakcyjność nauki, którą reprezentują.

czytaj dalej

Przesąd, a uprzedzenie

Określepia te bywają używane zamiennie, aczkolwiek nie są jednoznaczne. Uprzedzenie to tyle cq nieuzasadniona niechęć, tj. nieprzyjazne uczucie w stosunku do kogoś lub czegoś, a więc pewnych osób, poglądów, rzeczy, sposobów zachowań. Przesąd natomiast, hib zabobon, określany jest zwykle jako wiara w nadprzyrodzone, magiczne związki między zjawiskami (por. H. B. English i A. C. English, 1958: F. Dorsch, 1959: J. Eft-ever, 1967).

czytaj dalej

Frustracja

Przystępując do omówienia sytuacji trudnych zwrócono uwagę na ich różnorodność: znajduje ona wyraz w podziale sytuacji trudnych wysuniętym przez T. Tomaszewskiego (1965).. Rozpatrując sytuacje trudne jako przejaw braku dostosowania potrzeb (zadań) oraz czynności i warunków, w których czynności te przebiegają, Tomaszewski wyróżnia trudności związane z (a) .dynamiką i (b) strukturą zadań oraz warunków. Do pierwszej z tych grup należy niedobór pewnych czynników zewnętrznych, np. ciepła, światła, pokarmu lub in. Zalicza się tu również znaczne ograniczenie dopływu bodźców: stan ten opisywany jest zwykle pod nazwą deprywacji sensorycznej. Z kolei, do pierwszej grupy, należą czynniki przeciążające. Wymagają one od człowieka wytrzymałości i nakładu siły blisko granicy jego móżliwości, np. w związku z koniecznością wykonywania ciężkiej pracy, działania bardzo szybkiego lub narażenia na wpływ bodźców termicznych, wzrokowych, słuchowych lub in. o znacznym natężeniu.

czytaj dalej

Stosowanie techniki desentyzacji w modyfikacji Morrisa

Kiedy człowiek przychodzi po poradę do terapeuty lub kiedy sam chciałby coś robić, aby zmniejszyć swoje lęki, wie z grubsza, czego się boi. Nie zawsze wie natomiast, że unika pewnych sytuacji życiowych, motywując to zresztą rozmaicie dlatego, aby uniknąć lęku.

czytaj dalej

Konflikt między dążeniem a dążeniem

Poniżej omówiono kilka postaci konfliktów, pozostając na ogół przy tej nazwie, czasem jednak wracając do „rozterki” zgodnie z zarysowanym rozróżnieniem. Ich cztery podstawowe postacie to konflikt między dążeniem a dążeniem, między unikaniem a unikaniem, między dążeniem a unikaniem oraz wielokrotny konflikt między dążeniem a unikaniem. Trzy pierwsze opisał K. Lewin (1935), a ostatnią postać konfliktu N. E. Miller (1944).

czytaj dalej

Przewaga regulacji egocentrycznej

Rozważając przyczyny niedostatecznej odporności psychicznej lub jej obniżenia, kilkakrotnie powracano do kwestii zarysowanej w rozdz. XI (§ 11), tj. od postawy egocentrycznej jako regulacyjnej funkcji osobowości. Ześrodkowanie bowiem na sprawach dotyczących swojej osoby, stanu posiadania, jego zabezpieczenia i umocnienia własnej pozycji, bywa rozpatrywane nie tylko pod kątem kształtowania się stosunków międzyosobowych, ale również w aspekcie uwarunkowań niedostatecznej odporności wobec sytuacji trudnych. Stwierdzenie to może budzić wątpliwości. Utrwalona postawa i jej dominacja świadczy bowiem o silnej motywacji. I tak jest istotnie, ale ludzie o postawie egocentrycznej pzęsto utożsamiają się z wynikami swej działalności. Toteż niepowodzenia, doznane lub przewidywane, odbierają jako zagrożenie własnej osoby, co wzbudza na ogół silne pobudzenie emocjonalne. Nieraz zbyt silne, a wskutek tego dezorganizujące działanie. Tak więc przewaga regulacji egocentrycznej bywa współ- przyczyną niedostatecznej odporności psychicznej. Bywa, bo wniosku tego nie można uogólniać. Chodzą po świecle ludzie o postawie. skrajnie egocentrycznej, ale zarazem o osobowości zwartej, o przebojowości mającej źródło w idei nadwartośoiowej (chyba tylko wyjątkowo społecznie konstruktywnej), zdolni do znacznych wysiłków i kontrolujących sprawnie swoje emocje. Są psychicznie odporni, ale wieje od nich chłodem, który wcześniej czy później grozi powstaniem wokół nich pustki.

czytaj dalej

Rosenzweig i podział frustracji

Frustracja znaczy dosłownie udaremnienie (dążeń), pokrzyżowanie (planów), unicestwienie (zamiaru), zniweczenie (nadziei) itp. Frustracja w słownictwie psychologicznym, to bądź przeszkoda na drodze do celu – iw tym znaczeniu słowo to będzie używane – bądź reakcja na przeszkodę, a więc pewien stan organizmu przejawiający się wzmożonym napięciem emocjonalnym, niepokojem ruchowym, agresją lub innymi formami zachowań.

czytaj dalej

Powstawanie przesądów – dalszy opis

Zagadnienie po części krytycznego stosunku do przesądów, zaznaczającego się czasem już w dzieciństwie, poruszono w § 8. To, że człowiek dorosły i wykształcony ujawnia niekiedy elementy dziecięcego myślenia magicznego, zdaje się posiadać, obok innych, i następującą przyczynę. W dzieciństwie przesądy są często przyswajane w sposób niekrytyczny, jako „niewątpliwie słusz ne”. Wiąże się to z rolą autorytetu, od którego pochodzą, oraz z sugestywnością dzieci. Przesądy, które tak łatwo i dogłębnie uległy internalizacji, są nie tylko długo pamiętane, ale mogą przez lata nie podlegać dostatecznej rewizji. Człowiek nie zawsze podejmuje próbę ich rzeczowej oceny, omija je niejako, mimo krytycznego stosunku do poglądów innych ludzi i własnych przypuszczeń. W tych przypadkach przesądy pozostałe z dzieciństwa- zdają się trwać w oparciu o głębokie związki emocjonalne z osobami, od których zostały przejęte. Na przykład dziecko słyszało od rodziców, i to zarówno gdy zwracali się do niego, lub gdy rozmawiali z innymi osobami, że fotografie ludzi zmarłych zmieniają się. Są (wg tego mniemania) pozornie takie jak dawniej, ale twarz „co zwłaszcza człowiek bliski jest w stanie dostrzec”, traci świeżość i żywość wyrazu, spojrzenie przygasa: pozostaje droga pamiątka, ale wizerunek nie jest już taki jakim był przed-laty, za życia tej osoby. Analizując ten szczególny przesąd o zmienianiu się fotografii, należy uwzględnić i to, że fotografia osoby bliskiej nie jest dla patrzącego tylko kawałkiem papieru pokrytym siatką ciemnych i jasnych punktów: on widzi przed sobą osobę i żywi do niej pewne uczucie. Ten fakt, dla psychologa nieobojętny, nie świadczy oczywiście o tym, że patrzący sądzi, iż ma naprawdę przed sobą Bożenę, Zbigniewa, Władysława czy Annę, wie że patrzy na fotografię. Ten jednak emocjonalny stosunek do wizerunku nie sprzyja chłodnej: ocenie wyniesionego z dzieciństwa przesądu, który tu został omówiony przykładowo.

czytaj dalej

Rozwiązywanie zadań przy różnych poziomach lęku

Obecnie, zgodnie z uwagą zamieszczoną na wstępie, zostaną przedstawione wyniki niektórych badań kilku psychologów polskich, tj. T. Kocowskiego, J. Reykowskiego oraz M. Tyszkowej. Osiągnięcia badawcze wymienionych psychologów, a dotyczące sprawności działania w sytuacjach trudnych, stanowią już dziś trwały dorobek psychologii rodzimej.

czytaj dalej

Karol Gustaw Jung i jego dzieła

Tak więc zagadnienie wiedzy i przesądu, oraz wzajemnych zależności, okazuje się bardziej złożone niż można by sądzić początkowo. Jednak nie zabobon w społeczeństwach pierwotnych stanowi temat tych rozważań, lecz przesądy człowieka oświeconego, żyjącego we współczesnym społeczeństwie cywilizowanym, który mimo posiadanej wiedzy ulega przesądom. By posłużyć się jeszcze przykładem, przypomnę osobę poważnego naukowca, dobrze znanego w polskim środowisku uniwersyteckim po drugiej wojnie światowej. Profesor ten, z racji swojej specjalności, przez długie’ lata wpajał studentom, przyszłym lekarzom, potrzebę i umiejętność ścisłego rozumowania oraz poszanowanie dla wyr ników badań eksperymentalnych. Zarazem jednak, w życiu prywatnym, hołdował zasadzie, że w piątek oraz trzynastego każdego miesiąca należy zachować szczególną ostrożność i nie podejmować żadnych ważniejszych decyzji, a w przypadku zbieżności piątku i trzynastego, powinno się pozostać w domu i nie opuszczać łóżka.

czytaj dalej

Przewaga regulacji egocentrycznej – dalszy opis

Jest to portret przejaskrawiony, gdyż ukazuje dominację regulacji egocentrycznej w rozmiarach właściwych osobnikom psychopatycznym. Ale przecież codzienne życie upływa w dość częstej styczności z psychopatami, i chyba tak szybko świat pod tym względem nie zmieni się.

czytaj dalej