Monthly Archives Sierpień 2017

Zjawisko lęku – kontynuacja

Choroba, zwłaszcza trwająca długo lub przebiegająca z objawami budzącymi coraz głębszy niepokój, zajmuje szczególne miejsce pośród przyczyn skłaniających do dawania wiary w magiczne związki między zjawiskami. Lęk powoduje, przynajmniej w części przypadków, zwiększenie podatności na sugestie związane z przedmiotem wyzwalającym obawę. Tak też dzieje się w przypadku choroby. Człowiek może zachować rzeczowy stosunek do szeregu zagadnień, np. zawodowych, a zarazem kierować się względami irracjonalnymi wobec swojej choroby i wyboru sposobu postępowania. Nie można oczywiście pominąć różnic indywidualnych, są one m. in. uwarunkowane odrębnymi właściwościami osobowości, stopniem jej dojrzałości, rodzajem głównych nurtów działania, wykształceniem, odpornością na urazy psychiczne. Obok tych czynników poważna rola przypada również innym, tj. takim, jak: własne wyobrażenia o chorobie „przyniesione ze sobą”: orientacja chorego co do jego aktualnej sytuacji jako pacjenta i co do planowanego dalszego postępowania: wyniki dotychczasowego leczenia: zachowanie pacjentów dzielących z chorym salę: efektywność oddziaływania psychoterapeutycznego i wiele innych. Wszystkie te czynniki w różnym stopniu i w różnych wzajemnych związkach warunkują ostateczny stosunek chorego do jego cierpienia i do tego co zdaje mu się słuszne a co nie, w dążeniu do odzyskania zdrowia. Uwzględniając wymienione różnice i odnosząc poniższą uwagę tylko do niektórych przypadków, daje się stwierdzić, że człowiek chory może skłaniać się ku przesądom, zdawałoby się nie do pogodzenia nie tylko Z ogólnie przyjętą wiedzą, ale i z wiedzą, jaką sam posiada, i z poglądami, jakie reprezentuje.

czytaj dalej

Stress i badania nad dziećmi – kontynuacja

Analiza wyników uzyskanych w kolejnych trzech seriach pierwszego eksperymentu wskazuje, przy ich globalnym ujęciu, na stop- . niową poprawę. Dzieci coraz to sprawniej reagowały na szybko zmieniające się bodźce świetlne. Tak jednak nie działo się we .wszystkich przypadkach, a jedynie w większości. Wśród badanych uczniów blisko 24°/o uzyskało rezultaty gorsze w serii II i III niż w I, co przynajmniej po części pozostawało w związku z indywidualnie większą wrażliwością na negatywną ocenę działania. Najczęstszą reakcją na przebieg badania był wzrost podniecenia emocjonalnego (aktywizacji). Poziom wykonania zadania różnił się jednak u dzieci przejawiających wysoki, średni i niski stopień aktywizacji. Wysoki stopień aktywizacji równie często zbiegał się z dobrym i słabym poziomem wykonania zadania, a najczęściej występował u dzieci osiągających przeciętne rezultaty. Inaczej kształtowały się te wartości przy średnim poziomie aktywizacji, a mianowicie dobre rezultaty uzyskało w tej podgrupie 33 dzieci, przeciętne – 25, a słabe – 20. Liczby te mają istotną- wymowę i zgodne są z wynikami innych autorów badających zależności między poziomem emocji a poziomem działania w sytuacjach stressowych.

czytaj dalej

Myślenie magiczne u dzieci – kontynuacja

Często przytaczanym przykładem ilustrującym niektóre cechy myślenia dziecka są jego wypowiedzi w przebiegu eksperymentów nad liczeniem. Dziecko (w stadium myślenia intuicyjnego), któremu pokazano rząd siedmiu białych żetonów i rząd siedmiu czerwonych żetonów, ułożone równolegle, mówi zwykle, że jest tyle samo jednych co i drugich. Jeżeli z kolei żetony jednego koloru, np. czerwone, ułożyć w większych odstępach, tak że rząd ich zajmie więcej miejsca niż białych, dziecko zwykle mówi, że czerwonych jest teraz więcej niż białych, przy czym umiejętność liczenia nie ustrzegą go przed błędem. „Jeżeli każe mu się policzyć białe i czerwone żetony, prawdopodobnie powie, że liczba czerwonych żetonów jest taka sama jak liczba białych żetonów, ale czerwonych jest jednak więcej niż białych” (P. Greco, wg E. D. Berlyne, 1969, s. 94). Tego rodzaju sposób myślenia magicznego jest wyrazem ambisentencji pozornej (omówionej w rozdz. VI), tj. rzekomego współwystępowania sądów sprzecznych. Szczególnie charakterystyczną cechą myślenia magicznego, obok ambisentencji pozornej,, jest przeświadczenie, że dokonywanie pewnych działań na symbolach (którymi mogą być: wizerunek, figurka, liczba, słowo) wpływa na przedmioty lub zjawiska wyrażone symbolicznie.

czytaj dalej

Badania nad człowiekiem w warunkach sytuacji stressowej cz. III

Reakcje te dotyczyły poziomu funkcjonowania. Otóż u niektórych osób ulegał on podwyższeniu w przebiegu zadania. Ustępowały przejawy napięcia emocjonalnegp, struktura czynności ulegała poprawie, decyzje były trafniejsze i lepsze operowanie informacjami. Ogólne polepszenie sprawności działania w sytuacji trudnej dotyczyło 6 osób (na 49, których wyniki poddano pełnej analizie). Zaobserwowano też tendencję przeciwną: wyraźne pogorszenie poziomu funkcjonowania, m. in. przejawiające się silnym napięciem, trudnością podejmowania decyzji, błędami przy wykonywaniu prostych czynności (m. in. przy posługiwaniu się telefonem), trwanie przy wyraźnie błędnych decyzjach, rezygnacja, działania o zaznaczonych cechach reakcji agresywnych, które występowały w dwóch różnych postaciach. U niektórych osób posiadały one charakter ekspresyjny, a więc wyrażały złość lub niezadowolenie, co jednak nie wpływało na przebieg zdarzeń. U innych osób reakcje agresywne obserwowano wówczas, gdy pojawiała się potrzeba pokonania trudności. A więc jeżeli badany natrafił na sprzeciw ze strony innych osób i starał się opór przełamać, wówczas występowały cechy ekspresji gniewu. Po rozwiązaniu problemu reakcja ta znikała, była więc ona dostosowana do celów zadania i dostrojona do wymogów sytuacji.

czytaj dalej

Terapia Groffa

Terapia Groffa obejmuje około 100 posiedzeń, mających miejsce co tydzień jedno. Na pierwszych posiedzeniach pacjent pod wpływem LSD przeżywa stłumione i wyparte przeżycia z okresu młodości. Potem przeżywa emocje i zapomniane doznania z późniejszych okresów. Stopniowo cofa się aż do okresu narodzin i do przeżyć i doznań, jakie zarejestrował jego mózg w trakcie porodu.

czytaj dalej

Technika budowania pozytywnego wyobrażenia o sobie

Maltz podaje interesujące spostrzeżenia ze swojej praktyki chirurga – specjalisty od operacji kosmetycznych. Zaobserwował on, że wielu ludzi, mających jakieś defekty urody, przeżywa poczucie mniejszej wartości i ma w związku z tym negatywny obraz siebie.

czytaj dalej