Ćwiczenia z wahadłem cz. III

Mówimy sobie, że ciało nasze staje się coraz cięższe, że tak jak z oczu, powiek, tak samo z całego naszego ciała „uchodzi” napięcie, że stajemy się coraz bardziej odprężeni i rozluźnieni.

Następnie koncentrujemy się na naszej prawej nodze. Mówimy sobier że najważniejsze teraz to odczuwać maksymalnie wyraźnie wrażenia płynące z naszej prawej nogi. Nie możemy myśleć o niczym innym, koncentrować naszej uwagi, niż tylko na tym, co czujemy w prawej nodze.

Zauważamy najdrobniejsze wrażenia. Np. ucisk buta, lekkie mrowienie, ciepło i zimno w nodze, dotykanie palców do butów, nacisk stopy na podeszwę. Jednocześnie myślimy o tym, że cała nasza noga, stopa, palce są coraz bardziej rozluźnione, odprężone, ciężkie, ciepłe. Stopniowo koncentrujemy się na mięśniach łydki, udach i mięśniach ud.

W ten sam czy podobny sposób koncentrujemy się na lewej nodze, następnie na prawej i lewej ręce, na mięśniach całego tułowia. Celem tych zabiegów jest, według Coe i Bruckner, nauczyć nasz organizm odprężać się na samą sugestię o odprężeniu i w dodatku nauczyć wprowadzać się w stan całkowitego odprężenia SZYBKO, w ciągu kilkunastu sekund czy paru minut.

Kiedy już jesteśmy w stanie odprężenia i kiedy nauczyliśmy się koncentrować na określonych sugestiach i wrażeniach płynących z naszego ciała, możemy przystąpić do właściwej autosugestii, to jest do sugerowania sobie określonych sposobów zachowań w określonych sytuacjach lub do przypisywania sobie określonych właściwości (C o e, Bruckner, 1977, s. 480 – 485).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>