Człowiek leczący się na lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami

Terapeuta gra rolę jakby wyzwalacza lęków i animatora, który czuwa nad tym, aby pacjent odczuwał przez całe posiedzenie terapii implo- zywnej jak najsilniejszy lęk. Lęk jest więc podsycany w tej odmianie terapii implozywnej scenami wyzwalanymi przez terapeutę, należącymi do któregoś z czterech wypartych i stłumionych emocjonalnych obszarów.

Morris podaje za Stampflem przykład terapii implozywnej człowieka leczącego się na lęk przed zamkniętymi pomieszczeniami. Terapeuta prosi pacjenta, aby wyobraził sobie, że znajduje się w małym zamkniętym pomieszczeniu, w którym zaczyna się dusić. Terapeuta opisuje plastycznie objawy duszenia się, opierając się na informacjach z wywiadu, z których wynikało, że z chwilą kiedy pacjent wejdzie do zamkniętej przestrzeni, zaczyna się jakby dusić.

Następnie, aby wzmóc lęk, opisuje terapeuta jak do tego pomieszczenia wchodzą rodzice, biją pacjenta, lżą go, popychają. Wyzwala to w pacjencie lęki jeszcze silniejsze. Następnie terapeuta opisuje scenę edypalną pacjenta z własną matką, wejście ojca, uwięzienie pacjenta przez ojca jako represja za karesy z matką i próby kastracji przez ojca.

Jest to przykład wykorzystania „dynamicznych tematów” wyzwalających lęki, a wyinterpretowanych z historii życia pacjenta, którą opowiedział w wywiadach. Przebieg terapii implozywnej w modyfikacji Stampila jest podobny jak w innych ujęciach. Właściwa terapia implozywna zaczyna się zwykle na trzecim spotkaniu.

Terapeuta informuje pacjenta, na czym będzie polegała terapia i zachęca go, aby wyobrażał sobie inicjowane przez niego czy przez siebie sytuacje wyzwalające lęki w sposób maksymalnie wyrazisty, dokładny.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>