Karol Gustaw Jung i jego dzieła

Tak więc zagadnienie wiedzy i przesądu, oraz wzajemnych zależności, okazuje się bardziej złożone niż można by sądzić początkowo. Jednak nie zabobon w społeczeństwach pierwotnych stanowi temat tych rozważań, lecz przesądy człowieka oświeconego, żyjącego we współczesnym społeczeństwie cywilizowanym, który mimo posiadanej wiedzy ulega przesądom. By posłużyć się jeszcze przykładem, przypomnę osobę poważnego naukowca, dobrze znanego w polskim środowisku uniwersyteckim po drugiej wojnie światowej. Profesor ten, z racji swojej specjalności, przez długie’ lata wpajał studentom, przyszłym lekarzom, potrzebę i umiejętność ścisłego rozumowania oraz poszanowanie dla wyr ników badań eksperymentalnych. Zarazem jednak, w życiu prywatnym, hołdował zasadzie, że w piątek oraz trzynastego każdego miesiąca należy zachować szczególną ostrożność i nie podejmować żadnych ważniejszych decyzji, a w przypadku zbieżności piątku i trzynastego, powinno się pozostać w domu i nie opuszczać łóżka.

Wybitny psycholog i psychiatra szwajcarski, Karol Gustaw Jung, znany jest nie tylko ze swoich głębokich dzieł, szczególnie trafnego uchwycenia i opisu introwersji i ekstrawersji oraz badań nad nerwicami i psychoterapią, ale również z poglądów trudnych do pogodzenia z nauką. Jung był bowiem autorem koncepcji o nieświadomości zbiorowej ujmowanej w postaci archetypów, zawierających wspomnienia pradoświadczeń ludzkich i zwierzęcej przeszłości człowieka, oraz – o kompleksach autonomicznych określanych jako treści psychiczne oderwane od osobowości i tkwiące w sferze nieświadomości. Kompleksy te, ulegając projekcji w świat zewnętrzny, mają pojawiać się w postaci struktur niezależnych, posiadających swój własny byt (J. Jacobi, 1968, s. 56 i in.: por. również G. Jahoda, op. cit., s. 101-106). Nic też dziwnego, że H. J. Eysenck (1965, s. 84), który sam ściśle nawiązał do pojęcia introwersji – ekstrawersji jako jednego z podstawowych wymiarów osobowości, wspomina żartobliwie, trawestując znane powiedzenie, „…że są rzeczy, które śnią się filozofom, ale których nie ma ani na niebie ani na ziemi” i do nich zalicza, obok kamienia filozoficznego, archetypy Junga.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>