Oswajanie się z niebezpieczeństwem w myśli i w wyobraźni cz. II

Podobnych rad myślenia o tym, co może budzić w nas lęk, udziela Schopenhauer w „Aforyzmach o mądrości życia”. ,,(…) od czasu do czasu należałoby spróbować spojrzeć na posiadane przez nas rzeczy w taki sposób, w jaki oglądalibyśmy je po ich stracie, obojętne o co chodzi: o majątek, zdrowie, przyjaciół, kochankę, żonę, o dziecko, konia czy psa (…) Co więcej, dobrze od czasu do czasu uprzytomnić sobie wielkie nieszczęścia, jakie mogą nas spotkać, aby tym łatwiej znieść znacznie mniejsze, które naprawdę nam się przydarzyły” (Schopenhauer, 1970, s. 191 – 192).

Wyobrażanie sobie tego, co budzi w nas lęk, po to, aby zmniejszyć w przyszłości siłę i częstość dręczących reakcji lękowych, stosuje się współcześnie jako jedną z technik psychoterapii. Metodę tę określa się jako technikę implozji, „zanurzania” w lęk.

Kiedy terapię tego rodzaju stosuje się pod kierownictwem lekarza czy psychologa, przeprowadza się z pacjentem dokładny wywiad i po wywiadzie uszeregowuje się sytuacje, których on się boi. Ustala się sytuacje, które wywołują lęk najsłabszy, aż do tych, które wywołują lęk najsilniejszy. Następnie poleca się podopiecznemu, aby zaczął wyobrażać sobie sytuacje, która wywołuje najsłabszy lęk.

Kiedy w miarę wyobrażania sobie określonej sytuacji lęk zaczyna słabnąć, prosi się o wyobrażanie sobie następnej sytuacji. Zawsze chodzi o to, aby pacjent odczuwał możliwie najsilniejszy lęk w czasie wyobrażania sobie określonej sytuacji, której boi się w życiu codziennym.

Aby ułatwić ewentualne stosowanie techniki implozywnej jako metody autopsychoterapii, zamieszczamy uwagi o tej technice walki z lękiem i praktyczne wskazówki zaczerpnięte z prac Smitha i współpracowników oraz z pracy Morrisa.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>