Psychologiczne aspekty wiary człowieka

Nie można oczywiście traktować danych przedstawionych tu wyrywkowo jako reprezentatywnych dla społeczeństw cywilizowanych XX wieku, ale wypadnie też zgodzić się z J. Prokopiu- kiem (1970), że zjawiska okultyzmu i magii nie występują wyłącznie w krajach Europy Zachodniej i w USA: mają one również miejsce w Polsce (por. m. in. E. Frankowski, 1924: FI. Swienko, 1963). I faktu tego nie należy wstydliwie pomijać, lecz kontynuować badania nad jego genezą, fenomenologią i następstwami.

Osobne zagadnienie, związane z genezą myślenia magicznego u człowieka wykształconego,’ stanowi religia… Psychologiczne aspekty wiary człowieka wykształconego były u nas przedmiotem głębokiego studium Władysława Witwickiego. Jego „Wiara oświeconych” przygotowana do druku w 1935 roku, wydana w prze.kładzie francuskim w 1939 roku, ukazała się ostatecznie w Kraju (wg rękopisu uzupełnionego przez autora wkrótce po wojnie) w 1959 roku. Książkę tę trudno streścić (niektóre jednak koncepcje autora zostaną poniżej przypomniane), natomiast sięgnięcie po oryginał pozwala na kontakt z dziełem o wybitnych walorach nie tylko naukowych, ale i literackich.

Człowiek wierzący i wykształcony zarazem zachowuje specyficzny stosunek do swojej religii. Stopień zaangażowania emocjonalnego jest różny, podobnie jak i udział w praktykach religijnych. Natomiast, i to stanowi cechę wspólną dla wielu, człowiek wykształcony nie stara się na ogół dociekać słuszności tego co jego religia do wierzenia podaje. Unika konfrontowania wiedzy, z jaką ma styczność na co dzień i jaką się w życiu kieruje z zasadami wiary. Jego wierzenia religijne stanowią jakby teren wydzielony, zamknięty, gdy nań wstępuje milkną względy racjonalne. To tak jakby mówił: pragnę wierzyć i wierzę, jestem z wiarą związany, przemawiają do mnie (niektóre) obrzędy, są mi bliskie, gdy w nich uczestniczę, nie próbuję nawet zastanawiać się czy i o ile prawdy wiary są zgodne lub nie z wiedzą i poznaniem naukowym… Należy dodać, że np. Kościół Katolicki takiego właśnie stosunku do tego co naucza od wiernych oczekuje, tj. wiary w to co Bóg objawił, wiary „nie z powodu wewnętrznej prawdy tych rzeczy, widocznej dla naturalnego światła rozumu, tylko pod wpływem powagi samego Boga” (wg słów katechizmu, w tłumaczeniu Witwickiego, op. cit„ s. 92). Tak więc człowiek wierzący i wykształcony wyraża swój stosunek do religii w postaci nie przekonań, lecz supozycji.

Określeniem tym Witwicki posługuje się często, a choć wychodzi od koncepcji supozycji (Annahmen) A. Meinonga, nadaje temu pojęciu odrębne znaczenie. Supozycje, wg Witwickiego, mają postać twierdzącą, są to wówczas przypuszczenia, lub – przeczącą, i wtedy wyrażają wątpliwość. Supozycje różnią się od przekonań tym, że brak im oczywistości, głębokiej pewności. Mimo to supozycje mogą być bardzo żywe i takich doznają ludzie wierzący, i takie są również udziałem każdego człowieka w różnych okolicznościach codziennego życia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>