Sceny lękowe podczas posiedzeń psychoterapeutycznych

Według Morrisa każdą scenę budzącą lęk trzeba sobie wyobrażać trzy albo cztery razy, z tym że pierwszy raz czas wyobrażania powinien trwać około dziesięciu sekund. W przeciętnym seansie terapii desentyzacji na jednym posiedzeniu przerabia się dwie do czterech scen. Między każdą kolejną prezentacją scen powinny być przerwy trwające około 15 sekund, w czasie których osoba poddawana psychoterapii rozluźnia się, odpręża, przywołuje stan wewnętrznego spokoju.

Przeciętny seans psychoterapii techniką desentyzacji trwa około piętnastu, dwudziestu minut. Jeżeli terapeuta pracuje z podopiecznym godzinę, resztę czasu przeznacza na omówienie występujących trudności, na bliższe zapoznanie się z czynnikami wyzwalającymi lęk. Po przepracowaniu w ten sposób dwóch czy czterech scen wprowadza się podopiecznego w stan relaksu. Psychoterapię kończy terapeuta mówiąc do podopiecznego:

„Czuje się Pan teraz zupełnie spokojny. Jest Panu miło i przyjemnie. Proszę pozostawać w tym stanie przyjemnego odprężenia, aż doliczę do pięciu. Kiedy powiem pięć, proszę otworzyć oczy, poczuje się Pan lekki, odprężony, odświeżony”.

Morris przestrzega przed zbyt szybkim zmienianiem scen lękowych w czasie posiedzeń psychoterapeutycznych. Każda scena musi być tak przepracowana, aby podopieczny, z chwilą kiedy ją sobie znów wyobrazi, nie odczuwał lęku.

Każdą scenę trzeba przerabiać tyle razy, aż dojdzie się do stanu, że wyobrażenie sobie TRZY RAZY POD RZĄD określonej sceny nie wywoła nawet najlżejszej reakcji lękowej. Jeżeli podczas wyobrażania sobie określonej sceny odczuwa podopieczny kolejno lęk dwa razy (podczas dwukrotnego wyobrażania), należy wrócić do sceny już przerabianej i jeszcze raz ją sobie wyobrażać, tak żeby podopieczny zakończył seans psychoterapeutyczny z pozytywnym wynikiem, tj. bez reakcji lęku podczas wyobrażania sobie określonej sceny.

Dobrze jest też, pisze Morris, pod koniec posiedzenia zapytać podopiecznego o stopień osiągniętego przez niego stanu odprężenia. Podopieczny powinien określić stan relaksu, w jakim się znajduje, w 10-punk- towej skali. Przy czym zero oznaczałoby stan pełnego rozluźnienia, odprężenia, a ,,10″ stan względnego braku odprężenia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>