STOSOWANIE RÓŻNE FORMY PSYCHICZNEJ I FIZYCZNEJ ASCEZY CZ. II

„Często więc się zdarza, że pracujemy dla zdobycia takich rzeczy, których posiadanie nic nam już nie daje, albo że długoletnia praca przygotowawcza rabuje nam niepostrzeżenie siły niezbędne do wykonania samego dzieła. Bywa np. nieraz, że nie potrafimy już skorzystać z bogactw zdobytych wielkim wysiłkiem i wśród mnóstwa niebezpieczeństw, czyli pracowaliśmy dla innych bywa też,’ że nie jesteśmy już w stanie pełnić urzędu, zdobytego wreszcie po wieloletnich zabiegach i staraniach te dobra przyszły dla nas za późno.” (Schopenhauer, 1970, s. 157).

„Maksymalna prostota naszych stosunków, a nawet monotonia trybu życia przynosi szczęście, o ile nie wywołuje nudy, gdyż najmniej pozwala odczuwać samo życie, a więc też właściwy mu ciężar: płynie ono przed siebie jak struga, bez fal i wirów” (Schopenhauer, 1970, s. 165).

,,Dla człowieka, który naprawdę coś sobą reprezentuje, prawdziwa mądrość życia polegać będzie na tym, by w koniecznych wypadkach ograniczyć swe potrzeby, byle tylko zachować lub powiększyć swą wolność, a zatem możliwie jak najmniej zajmować się własną osobą, ponieważ, zmusza ona nieuchronnie do stosunków z ludźmi.” (Schopenhauer, 1970, s. 171).

„Każdy głupiec wysila się, aby obrzydzić sobie swój los.” (Schopenhauer, 1970, s. 173). „Nie jest dobrze być zbyt wolnym nie jest dobrze mieć wszystkie dogodności.” (Pascal, 1968, s. 134).

„Czyliż ta potworna usilność, by odjąć życiu wszelką twardość i ostrość, nie wiedzie nas najprostszą drogą do zmełcia ludzkości na piasek? Piasek! Drobny, miałki, krągły, nieprzebrany piasek!” (Nietzsche, 1910, s. 180).

„Normalne niezaspokajanie popędów, np. głodu, popędu płciowego, potrzeby ruchu, nie zawiera w sobie zgoła jeszcze nic deprymującego działa raczej podniecająco na odczuwanie życia, tak jak wzmacnia je wszelki rytm drobnych podrażnień bolesnych, cokolwiek wmawialiby nam pessymiści: to niezaspakajanie zamiast zatruwać życie, jest wielkim Stimulans życia.” (Nietzsche, 1911, s. 363).

,,P o s t: pod każdym względem, – także jako środek do zachowania zdolności subtelnego rozkoszowania się wszystkimi dobremi rzeczami (np. od czasu do czasu nie czytać, nie słuchać żadnej muzyki, nie być miłym trzeba mieć dni postu także i dla swej cnoty)” (Nietzsche, 1911, s. 169).

,.Klasztor: czasowe odosobnienie się wraz z nieugiętym nieprzyjmo- waniem np. listów rodzaj najgłębszego rozpamiętywania i odnalezienia siebie samego, które chce zejść z drogi nie „pokusom”, lecz „dopływom”: wystąpienie z wiercącego się w kółko środowiska stanie na uboczu z dala od tyranii podniet, skazującej nas na wydawanie siły tylko w reagowaniu i nie pozwalającej n a g r o m a d,z i ć się jej aż do samorzutnego działania, (proszę przyjrzeć się z bliska naszym uczonym: myślą oni jeszcze tylko reaktywnie, tzn. muszą oni wpierw cztać, aby myśleć)” (Nietzsche, 1911, s. 169).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>