STOSOWANIE RÓŻNE FORMY PSYCHICZNEJ I FIZYCZNEJ ASCEZY

„Jeśli chodzi więc o rzeczy, których pożądamy i o które z tak wielką usilnością zabiegamy, winniśmy brać pod uwagę, że albo nie mamy z nich żadnej korzyści, albo też mamy więcej szkody. Niektóre są nam niepotrzebne, niektóre zaś niewarte takich zabiegów. Lecz tego nie pojmujemy i wydaje nam się, że otrzymujemy za darmo to, co właśnie kosztuje najdrożej.” (Seneka, 1961, s. 142).

,,By Idomeneusz nie darmo trafił do mojego listu, niech go ze swoich zasobów wykupi. Do niego to napisał Epikur owo znakomite zdanie, w którym zachęca, by uczynił Pytoklesa bogatym, lecz nie na sposób powszedni i wątpliwy. Jeśli chcesz – powiada – uczynić Pytoklesa bogatym, nie potrzeba mu dodawać pieniędzy, lecz ująć żądz.” (Seneka, 1961, s. 75).

„Przestrzegajcie więc zdrowego i zbawiennego trybu życia, polegającego na tym, by ciału dogadzać jeno o tyle, o ile wymaga dobry stan zdrowia. Trzeba z ciałem postępować surowiej, by nie odmawiało posłuszeństwa duchowi.” (Seneka, 1961, s. 22).

„Nie zajmuj się na raz wielu sprawami, mówią, jeżeli chcesz zachować pogodę ducha. Czy nie lepiej czynić to, co konieczne, i to, czego wymaga ustrój istoty przeznaczonej z natury do współżycia i tak, jak wymaga? Bo to przynosi z sobą pogodę ducha płynącą nie tylko z tego, że działa się pięknie, ale i z tego, że działa się mało. Gdyby bowiem kto nie mówił ani czynił przeważnej części tego, co mówimy i czynimy, a co nie jest konieczne, miałby i więcej czasu i mniej niepokoju. Stąd też przy każdej sprawie należy przypominać sobie, czy też ona nie jest jedną z tych, które nie są konieczne. A należy nie tylko strzec się czynów niekoniecznych, ale i myśli. W tym razie bowiem i czynów nie będzie, które z drogi prostej odwodzą.” (Marek Aureliusz, 1948, s. 95).

„Żeby zaś zaspokoić głód i pragnienie, nie musimy obsiadywać znakomitych domów ani znosić przykrej pyszałkowatości czy też czyjejś poniżającej uprzejmości: nie musimy myszkować po morzach ani zaciągać się do służby wojskowej: to, czego wymaga natura, jest łatwe do zdobycia i zupełnie bliskie. Mozołu wymagają tylko rzeczy zbędne.” (Seneka, 1961, s. 11 – 12).

„Epikur, ów słynny rzecznik rozkoszy, miał oznaczone dni, w których nie zaspokajał głodu całkowicie, by doświadczyć, czy przez to ubędzie mu coś z pełnej i skończonej rozkoszy, ile mianowicie ubędzie i czy warto okupywać to aż tak wielkim wysiłkiem. W każdym razie mówi o tym w listach, jakie za urzędowania Charina pisał do Polienusa i nawet chełpi się tam, że się żywi za niecałego asa, podczas gdy Metrodor, który nie miał jeszcze takich osiągnięć, utrzymuje się za asa całego.” (Seneka, 1961, s. 64).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>