Stosowanie techniki desentyzacji w modyfikacji Morrisa

Kiedy człowiek przychodzi po poradę do terapeuty lub kiedy sam chciałby coś robić, aby zmniejszyć swoje lęki, wie z grubsza, czego się boi. Nie zawsze wie natomiast, że unika pewnych sytuacji życiowych, motywując to zresztą rozmaicie dlatego, aby uniknąć lęku.

Jeżeli technikę odczulania, desentyzacji, stosuje się pod okiem terapeuty, to terapeuta rozpoczyna od dość szczegółowego wywiadu, w którym wypytuje, jaki podopieczny ma główny problem, co go niepokoi, jak długo itp.

Następnie wypytuje o osobowość rodziców, ojca, matki, o inne osoby znaczące działające w kręgu jego rodziny, dalej o naukę szkolną, o zawód, jaki wykonuje, o życie seksualne, małżeństwo, jeżeli ma się do czynienia z żonatym, o życie seksualne w małżeństwie, o dzieci, ich zachowanie i o postawę podopiecznego wobec własnych dzieci. Wywiad kończy się zdobyciem informacji o najbliższym otoczeniu i środowisku, w jakim osoba przychodząca po poradę mieszka, żyje i pracuje.

Jeżeli zachodzi potrzeba dokładniejszego badania dyspozycji do reagowania lękowego i stanów lękowych, stosuje się specjalne kwestionariusze, jak np. Kwestionariusz Willoughby, służący do oceny reakcji lękowych.

Po zorientowaniu się, jakie lęki dokuczają proszącemu o poradę, terapeuta najczęściej prosi, aby pacjent uszeregował w domu sam lub przy pomocy terapeuty typowe sytuacje, w których odczuwa lęk najsłabszy, średni, silny, aż do najsilniejszego. Sytuację, w której odczuwa się lęk najsłabszy, określa się cyfrą „zero”. Sytuację, w której odczuwa się lęk najsilniejszy, określa się liczbą „sto”. Sytuacji takich da się wyodrębnić zazwyczaj od dziesięciu do dwudziestu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>