Tolerancja dla własnych stanów lękowych a uspokajanie siebie cz. II

Żołnierz znajduje się w położeniu dogodniejszym, jeżeli boi się i może przyznać się do swego niepokoju, zarówno przed samym sobą, jak i przed dowódcami i kolegami, jeżeli wie, że taka postawa nie spotka się z pogardą i odrzuceniem, pod warunkiem, że stara się przezwyciężyć lęk.

Nietolerancyjna postawa wobec lęku przeżywanego przez żołnierza ujawniona przez kolegów oraz dowódców powoduje, że niektórzy żołnierze, którzy boją się, a nie przyznają się do własnych lęków ani przed sobą, ani przed kolegami, ROZWIJAJĄ NEUROTYCZNE FORMY OBRONY PRZED LĘKIEM, powodując znaczne szkody dla osobowości.

Grinker i Spiegel podają takie przykłady z obserwacji nad zachowaniem się spadeeiironiarzy. W oddziałach spadochroniarzy panował specyficzny fason, żeby być twardym, surowym, gotowym na najgorsze, nie okazywać żadnych oznak lęku, strachu czy niepokoju.

Spadochroniarze walczyli w najtrudniejszych sytuacjach bojowych, narażeni byli na olbrzymie straty, na największe niebezpieczeństwa. Bali się, ale nie przyznawali się do strachu i lęku. Nie pozwalał na to nacisk grupy, obawa utraty prestiżu we własnych oczach i w oczach innych. Ci, którzy przeżywali lęki szczególnie intensywnie, stosowali neurotyczne formy obrony przed lękiem. Wielu z nich po walce, po wykonaniu zadania bojowego było spokojnych, obojętnych i nie odczuwało strachu. Broniąc się jednak w sposób nieświadomy przed znalezieniem się na powrót w sytuacji skrajnego niebezpieczeństwa zaczęli ujawniać REAKCJE NEUROTYCZNE: dostawali histerycznego paraliżu jednej lub obu nóg i pogarszał się im gwałtownie wzrok, niekiedy do całkowitego zaćmienia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>