Wyniki badań E. L. Cowena

W 1964 roku H. J. Eysenck i R. Willett (H. J. Eysenck, 1964) zestawili wyniki kilkudziesięciu prac, w których starano się uchwycić różnice w poziomie sprawności, jakie zachodzą w zależności od siły pobudzenia. Już liczebność tych badań świadczy o zainteresowaniu zagadnieniem, a tabela wymienionych autorów prowadzi do ogólnego wniosku, iż wysokie pobudzenie ułatwia wykonanie niektórych zadań, wymagających m. in.. zapamiętywania znaków i związków, jakie między nimi zachodzą, różnicowania bodźców, przeprowadzania niektórych operacji myślowych. Tak jednak dzieje’się tylko w części przypadków. Niektóre bowiem wyniki uwzględnione w tabeli wskazywały na pogorszenie sprawności, co dotyczyło koordynacji spostrzegania i wykonywania czynności ruchowych, a również myślenia logicznego i innych działań.

Z kolei niektóre badania skłaniają do wniosku, że stanem optymalnym bywa nieznaczne pobudzenie emocjonalne. Na przykład takie sugestie nasuwają wyniki badań E. L. Cowena (1952). Autor ten stosował serie zadań rachunkowych wymagających różnych sposobów -rozwiązań. Osoby badane zostały podzielone na trzy grupy: każda z nich pracowała w innych warunkach. Stosowanie prób dodatkowych, narażających badanych na niepowodzenie, informowanie o niekorzystnych wynikach uprzednio przeprowadzonych badań testowych oraz .wprowadzanie innych środków oddziaływania, wyzwalało u uczestników pierwszej i drugiej grupy pobudzenie emocjonalne. W grupie drugiej, zgodnie z założeniami i przebiegiem badania, było ono większe niż w pierwszej, natomiast trzecia grupa pracowała w warunkach wolnych od dodatkowych czynników emocjogennych i te właśnie osoby uzyskały najlepsze wyniki. Poziom sprawności osób z grupy silnie pobudzonej był najniższy. Prosta zależność, jaką zdają się sugerować przedstawione wyniki, ma jednak ograniczone zastosowanie i na jej podstawie nie da się wyjaśnić ogółu przykładów podanych na wstępie.

Badania eksperymentalne K. W. Spence’a, I. E. Farbera i H. H. McFanna

Szereg prac poświęcono również badaniu wpływu emocji na sprawność ruchową, ale i w tym zakresie nie otrzymano jednolitych wyników. \V sytuacjach trudnych, tj. wymagających precyzyjnej koordynacji ruchów, a zarazem trudnych emocjonalnie, gdyż badani byli negatywnie oceniani przez eksperymentatora, obserwowano poprawę sprawności (C. G. Costello i in., 1964), a w innych badaniach o analogicznym układzie – pogorszenie (R. S. Lazarus, wg J. Reykowskiego, 1968, s. 364).

Interesujące badania eksperymentalne zostały wykonane przez K. W. Spence’a, I. E. Farbera i H. H. McFanna (1956). Autorzy ci, posługując się skalą mierzącą nastawienie lękowe, podzielili osoby badane na dwie grupy różniące się stopniem niepokoju. Zadanie polegało na uczeniu się par słów, z których każda była eksponowana przez kilka sekund. Pary słów tworzyły dwie listy, łatwą i trudną. O stopniu trudności decydował dobór słów, a więc zachodzące między nimi bliskie związki treściowe lub ich brak, podobieństwo znaczenia lub przeciwstawność, zbliżone brzmienie itp. Osoby „lękliwe” uzyskały lepsze wyniki w zadaniach łatwych, natomiast zadania trudne były lepiej (tj. szybciej i z mniejszą liczbą błędów) wykonywane przez osoby zaliczone do grupy o niższym stopniu niepokoju. Czy z tego wynika, że napięcie emocjonalne może zarówno ułatwić, jak i utrudnić wykonanie niektórych zadań, i że ostateczny rezultat zależy i od poziomu napięcia emocjonalnego i od stopnia trudności zadania? Nie wnikając w rozważania interpretacyjne Spence’a, odpowiedź na pytanie o zakres zastosowań prawidłowości dostrzeżonych przez tego badacza i potwierdzonych przez innych (por. m. in. R. S. Lazarus i in., 1954) przynosi ostatnia część tego rozdziału (§ 3.).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>